|
Zaznaczam, że był najlepszym zawodnikiem, niestety, słabiutkiej Wisły. Wystarczy sobie przypomnieć co Maor prezentował w pierwszym sezonie po przyjściu, i porównać to z jego grą obecną, oraz sezonem poprzednim.
"... sposób na życie miał chłopak bardzo prosty, regularnie palił za sobą wszystkie mosty, łączące jego życie z naszym światem, więc nie próbujcie twierdzić, że był wariatem... Bo był ....a normalny!!!..."
|