nesta napisał(a):

Szkoda, ze tak naprawde walkowerem oddaje sie walke o PP, ktory daje jednak gre w LE. Nikt chyba nie przypuszcza, ze Kulawik jest w stanie tak ta druzyne przygotowac aby ten PP zdobyla. Pomogloby to Wisle w tym trudnym okresie, glownie z marketingowego punktu widzenia. To tez wazny element w przekonywaniu pilkarzy z Polski i swiata do przyjscia do klubu, ze ten klub jest obecny w pucharach (nawet jak przy obecnej mizerii sportowej ta przygoda szybko by sie skonczyla).
Szkoda, ze marnuje sie jednak jakas tam szanse. Slychac bowiem, ze Wisla jako jeden z dwoch tylko klubow w Polsce, pojedzie na dwa dlugie, zagraniczne zgrupowania. Szkoda, ze nie bedzie juz ich prowadzil docelowy trener, ktory dzieki temu poznalby druzyne przed nowym sezonem, a i moze (patrz wyzej) udaloby sie ugrac cos jeszcze w obecnym.
|
Też nie rozumiem tej decyzji.
Przy całej sympatii do Tomka, ale decyzja o jego pozostaniu w roli pierwszego trenera niezbyt dobrze wróży i tak na prawdę stawia znak zapytania w kwestii prawdziwości intencji właściciela.
Cytat:
|
Trener to najważniejsza osoba.
|
Tak to widzą na zachodzie, a konkretniej dyrektor Regensburga po podpisaniu kontraktu ze Smudą.
Było multum czasu na znalezienie jakiegoś przyzwoitego, niezmanierowanego trenera... - osobiście od dawna obstaję przy zagranicznym. Tomka dać jako asystenta i w takim duecie małymi krokami tworzyć docelowy model drużyny.
Jak to teraz będzie wyglądało

Jak Tomek spapra wiosnę to zapewne dojdzie do zmiany na ławce trenerskiej i zacznie się szukanie na wariata (bo czasu na zmiany w lecie mało) jego następcy. Tak ma wyglądać ta budowa potęgi na R22...
