Bobku sprawdzać to sobie możesz czy czasem nie popuściłeś, radziłbym Ci robić to często. Różnica między lemingami i myślącymi polega na tym, że myślący jak coś wyjaśnia to rozumie, że wyjaśnienie powinno być logiczne i sensowne, natomiast leming choćby cały czas wspominał o sensie i logice nie ma najmniejszego pojęcia co te słowa znaczą. Dałeś na to Bobku koronny dowód swoją "postawą".
A jakież to Bobku naukowe fakty przeczą istnieniu Boga? Bardzo jestem ciekawy wyjaśnienia
Druga sprawa, gdzie to niby w mojej poprzedniej wypowiedzi brakuje sensu? Wiem, że pytanie o sens leminga to jak gadanie ze ślepym o kolorach, ale zaryzykuję
Oczywiscie nie byla, bo ten wkleja fragment modlitwy, a potem wykazuje przeogromne braki edukacyjne. Jakby sie cofnal jeszcze troche to napisalby ze Ziemia jest plaska
- Bobuś ten "fragment modlitwy" to opis Boga żebyś wiedział o kim mówimy. A reszty pewnie zwyczajnie nie kumasz i tu masz rację edukacja zaszwankowała tyle że nie w moim przypadku.