wislak68 napisał(a):

Chwila czasu żeby się odnieść.
Nieprawda. Liczba prawosławnych w Polsce to 507k. Liczba Białorusinów i Ukraińców (wg spisu z 2011 jako osób deklarujacych jako jedyną daną narodowość) to odpowiednio: 30k i 27k. A zatem nawet zakładając że wszystkie osoby deklarujące narodowość białoruską lub ukraińską są wyznania prawosławnego (co nie jest prawdą szczególnie w przypadku Ukraińców), to okaże się że obydwie te mniejszości stanowią bardzo niewielki procent całej społeczności prawosławnych. Naprawdę cieżko pracujesz na to aby zasłużyć sobie na miano "ziomala Szpenia".
|
Zadziwiające, że zdecydowana większość wyznawców prawosławia zamieszkuje Białostoczczyznę, region z najwiekszą liczbą ludności białoruskiej. Zapewne to przypadek, że tylu mieszkajacych tam uważających się za Polaków jest wyznania prawosławnego.
Cytat:
|
Nie wiem czy miałeś jakikolwiek kontakt z tą społecznością, ale naprawdę jest tak że (i opieram się tu o swoje doświadczenia) w zdecydowanej większości uważają się oni za Polaków.
|
Zapewniam Cię, że mialem do czynienia z kilkoma Litwinami, Białorusinami i Niemcami zamieszkującycmi Mazury i tylko Litwin nie udawał, że jest Litwinem. A Niemiec udawał nawet Greka, ze jego nazwisko pisane przez "tz" zamiast c, nie jest niemieckie, tak jak imię jego matki Gertuda czy ojca Helmut

.
Dlatego w deklaracje i ich wyniki trzeba patrzyć z przymruzonym okiem. Niejeden woli miec w papierach narodowośc polska aby nie przeszkadzało to im w dalszej karierze. Pewnie nie ma to żadnego znaczenia ale niejednemu tak sie wydaje. Dla przykładu do słuzby przed II wojną światową do Korpusu Ochrony Pogranicza werbowano tylko Polaków i to do 4 (!!!) pokolenia (dobrze sprawdzano). Dziwne, nie ? Otóż nie dziwne, i przemyśl dlaczego.
Cytat:
|
Bardzo podobna historia jest z ewangelikami. Ich liczba to około 100k. I wystarczy popatrzyć na rozkład ich parafii aby zauważyc że tam gdzie istnieje najliczniejsza mniejszość niemiecka (Opolskie) to prawie ich nie ma, a największa liczba ewangelików występuje w: cieszyńskim, warszawskim i na Górnym Śląsku. Jeśli dodam że ewangelikami są: Gmyz, Małysz, Janda, Buzek czy Kownacki, a był nim też Piłsudski, to wyjdzie na to że utożsamianie ewangelików z Niemcami to zupełne nieporozumienie.
|
Podobna sprawa co wyżej. Bez warszawskiego województwa (prawdopodobnie służbowy wyjazd), Górny Slask i cieszyńskie to obszary gdzie przed wojną mieszkała duża mniejszośc niemiecka. Ale nie zapominajmy, że Niemcy mniej więcej po połowie są/byli wyznania katolickiego i ewangelickiego.
Co do Piłsudskiego no to bez jaj z takim przykładem. Zapewne wiesz dlaczego stał sie nagle ewangelikiem

. Nieładnie przytaczać taki argument. Równie dobrze jakby mu pasowało został by muzułmaninem

.
Cytat:
|
O odróżnianiu obywatelstwa od narodowości już było. Jeśli chodzi o strzelanie zza "węgła" to radził bym Ci zasięgnąć w tej sprawie opinii żołnierzy polskich narodowości ukraińskiej czy białoruskiej walczących w kampanii wrześniowej. Gdybyś tak spróbował policzyć ilu Ukraińców i Białorusinów walczyło lojalnie jako żołnierze WP, a ile "strzelało zza węgła", to okazało by się że ci drudzy to margines. Co nie zmienia faktu że powinniśmy o tym pamiętać. Natomiast wyciąganie na tej podstawie konkluzji o "wiecznej wrogości" tych nacji jest wyjątkowo mało rozsądne
|
Zapewne wg. Ciebie znaleźli sie w polskiej armii na ochotnika, a nie z powodu poboru

A z tą lojalnościa to bym nie przesadzał, gdybyś poczytał cos o dezercjach z armii to pewnie pogląd by Ci się zmienił. Szkoda, ze tej lojalności zabrakło w czasie okupacji na bądź co bądź terenach Polski sprzed II wojny św. Pogromy i ludobójstwo na Kresach (np. na Wołyniu) czy mordy litewskich szaulisów na Polakach mówia coś innego o ich stosunku do Polski i Polaków.
Cytat:
No właśnie JK takich aspiracji nie zgłasza, w przeciwieństwie do niektórych spośród jego zwolenników, którzy wypisują na różnych forach o: "pasie transmisyjnym Moskwy" czy "brudzie za paznokciami" . Pisałem o tym że zdecydowana większość prawosławnych i ewangelików to Polacy i nie ma sensu robić z nich "jeszcze większych" Polaków próbując ich nawracać na katolicyzm. Natomiast Ci którzy chcą być Białorusinami, Ukraińcami czy Niemcami mają do tego pełne prawo i każda próba ich "siłowej polonizacji" była by nonsensem.
|
Przepraszam, ale tutaj coś Ci sie popierniczyło. Gdzie pisałem o jakiejś siłowej asymilacji czy wogóle asymilacji ?
Cytat:
Zapewne nie masz świadomości tego że różnica pomiędzy ukraińskim a rosyjskim jest mniej więcej taka sama jak między rosyjskim a polskim. Tak samo z tym wyznaniem: czy uważasz że bolszewicy wkraczający do Polski byli prawosławni Co byś powiedział gdyby np: Włoch zaczął Cię obwiniać za masakrę jego rodaków, zafundowaną przez bojówki Tito, bo łączy Cię z nim podobny język i katolicyzm Prawda że nonsens.
|
Tu też chyba efekt posylwestrowy. Otóz tak, bolszewicy wkraczający do Polski byli w ogromnej wiekszości parwosławni oprócz azjatyckich rzeźimieszków. Prawosławie nie zniknęło bo 20 lat wcześniej w Rosji wydarzyła się Rewolucja Październikowa. Chłop rosyjski, białoruski czy ukraiński wkraczajcy do Polski modlił sie tak samo i miał na czapce tą sama czerwoną gwiazdkę.
Cytat:
Czy naprawdę uważasz że byłoby rozsądnym aby w ramach rewanżu za represje Łukaszenki wobec Związku Polaków wprowadzać podobne retorsje wobec 30k polskich Białorusinów? Przecież jemu tylko o coś takiego by chodziło. Jeśli chodzi o Ukrainę to trudno jest tam w ogóle mówić o jakichś represjach (znane mi są konflikty na poziomie lokalnym ale to coś co zdarza się wszędzie i trudno jest w tym wypadku oskarżać Ukraińców o jakieś celowe działania antypolskie).
Są problemy z wzajemnością jeśli chodzi o mniejszość polską w Niemczech ale tutaj uwarunkowania są zupełnie inne i nie mam zamiaru bronić obecnego rządu. Ewidentnie zawalili sprawę.
|
Ale kto tu mówi o retorsjach takich jak to robi Łukaszenka. Wystarczy tylko przestać przelewać dużą kasę z budżetu na ich stowarzyszenia kulturalne (a jest to nie mały pieniadz, o jakim tylko moga pomażyć nasi rodacy za granicą) i wkrótce rozdzwonią sie telefony w MSZ. A tak to narazie Sikorski robi z siebie durnia i skamle jak piesek na wycieraczce.
Co do Niemiec to ukazały sie świetne 2 artykuły nt. temat w ostatnim "W Sieci", gdzie przedstawiono stan stosunków w tej sprawie i przypomniano historie przedwojennej mniejszości polskiej w Niemczech, która szacowano nawet na ...4 mln. osób. Historie "Rodła" itp.
Pomimo innego spojrzenia w tej sprawie, pozdrawiam.
