wislak68 napisał(a):

Korred
Nie wnikając już zupełnie w merytoryczną ocenę polityki narodowościowej II RP to nie można chyba czynić endekom zarzutu za działania z którymi fizycznie nie mieli nic wspólnego. To trochę tak jakbyś chciał sądzić Marksa za ofiary stalinizmu albo Nietzschego za hitlerowskie obozy koncentracyjne.
|
Napisałem to tak, że może to wyglądać na próbę wskazania tej bezpośredniej zależności, ale to nie był mój zamiar. Nie chodziło mi o to, żeby winę za błędy rządu zrzucać na endeków. Rzeczywiście ciężko ich oskarżać o coś, co czynił ktoś zupełnie inny, kto realizował przy tym własne plany i co najwyżej był zainspirowany ich ideą.