Gwiaździsty napisał(a):

|
Nie tylko Białorusini, we wcześniejszych postach dałem przykład Litwinów z Puńska.
|
Trochę marny przykład na poparcie takiej tezy, skoro wygrywała tam PO, a generalnie ta partia nie jest postrzegana jako komuna.
Cytat:
|
To , że nie obowiązuje zasada symetrii nie jest dobre. Praktyka uczy, że zasada wzajemności sprawdza się w dyplomacji. Państwa zazwyczaj troszczą się o swoich krajan mieszkających w innych krajach i dobrze wiedzą, ze jak przykręcą śrubę u siebie to sąsiedni kraj też przykręci. Dlatego jasna jest zasada wzajemności jak w przypadku atomowego odstraszania. A tak to mają temat z głowy.
|
Może tak jest zazwyczaj, ale akurat sami mieszkamy w kraju, który jest tego zaprzeczeniem. Nie wiem też, czy po części naszych sąsiadów można się spodziewać dbania o swoich za granicą, skoro nawet niezbyt przejmują się tymi w kraju. W takiej przecież jesteśmy części Europy - Polska i kilka pobliskich państw to kraje z zagrożoną demokracją lub niedemokratyczne.
Cytat:
|
Oczywiście nie ma sensu nawet porównywać sytuacji niemieckiej mniejszości w Polsce. Poszukaj w prasie (niePOstkomunistycznej) jak czujna jest dyplomacja niemiecka kiedy chce się przywrócić jakąś równowagę, jak myślenie Kalego jest prezentowane bez ogródek na forum rządowym. Jak reagują na poddanie w wątpliwość 2 mandatów dla ich rodaków w naszym Sejmie (co jest sprzeczne z równością prawa wyborczego, okręgi). I to nawet przy tak wasalnym kursie polityki Tuska.
|
Trudno im się dziwić. Nie jest to normalna sytuacja, że jakaś mniejszość jest tak wyróżniona, ale skoro już mają te przywileje, to normalne, że próbują je utrzymać. Gdyby polska mniejszość była w podobnej sytuacji, to przyjąłbym ze zrozumieniem analogiczne działania polskiej dyplomacji.
Cytat:
|
Co do polskiej mniejszości na Litwie. To strzał w stopę. To Polacy tam do dzisiaj nie mogą występować pod swoimi nazwiskami, nie mogą odzyskać swojej własności (nieruchomości, działki). Zamykanie szkół polskich, matura w j. litewskim w polskich szkołach. To przeciw nim wymyśla się zmiany okręgów wyborczych aby nie mogli zaistnieć w Sejmie litewskim (tym razem ta polityka się nie udała). Już nie wspomnę bezczeszczenia miejsc na cmentarzach czy zwykłej napaści na polską młodzież i reakcji władz litewskich na te wydarzenia. Bezpłciowa wizyta Tuska na Litwie pokazała sąsiadom, że z polską mniejszością nie muszą się liczyć. Oni dobrze obserwują na co względem niej mogą sobie pozwolić, a przy tych rządach , mogą na wiele.
|
Ja zdaję sobie sprawę z sytuacji Polaków na Litwie. Chodziło mi tylko o Twoje zarzuty dotyczące przeszłości.