Wyświetl pojedynczy post
korred
Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#649
Stary 31.12.2012, 01:17
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Chyba ciężko wskazać na bezpośrednią zależność pomiędzy postawą Żydów i Ukraińców na Kresach po 1939 roku, a działaniami endecji. SN było obecne przede wszystkim w Polsce zachodniej i centralnej, a politykę etniczną na Kresach (która przyczyniła się do zaantagonizowania przede wszystkim Ukraińców) realizował rząd piłsudczykowski.
Rząd piłsudczykowski, ale jego polityka jaka? Skoro była już mowa o Mackiewiczu, to przytoczę jego pogląd (dotyczy okresu po traktacie ryskim):
Cytat:
Potem wewnętrzna polityka narodowościowa zejdzie na tory doktryny Dmowskiego, będzie się dążyło do państwa jednolicie narodowego i z tego toru nie zejdziemy już nigdy. [...] Rządy BBWR będą rządami nacjonalistycznymi, wreszcie rządy Rydza-Śmigłego i Ozonu staną się nawet karykaturą idei Dmowskiego, zabłyszczą polityką, której Dmowski nigdy by nie stosował, rozumiejąc, że przesada w wykonaniu może zniszczyć ideę asymilacji. [...] ani za czasów dyktatury Piłsudskiego, ani późniejszych nie mieliśmy wobec narodowości słowiańskich innej polityki, prócz tej, którą wskazywał Dmowski. Że czasami sam Dmowski kierowałby nią lepiej, to już inna kwestia. Że czasami ta polityka była niezręczna i dawała rezultaty wręcz odwrotne do zamierzeń asymilacji, to znowu inna kwestia.
Było i jest sporo osób z podobną opinią na temat ówczesnych rządów. Zresztą rząd to jedno, ale jeszcze jest kwestia, jak wyglądało to w terenie. Wiele razy spotykałem się w literaturze z twierdzeniami o tym, że urzędnicy na lokalnym szczeblu nie mieli zbyt przychylnych Ukraińcom poglądów.

Arapaho napisał(a):Wyświetl post
NIe zgodze się , mniejszosci narodowe mialy swoich przedstawicieli w Sejmie i doskonali zdawali sobie sprawe z poglądów i zamierzeń endeków, a wszystkie społeczności miały ze soba bezpośredni kontakt, oczywiście ich liczebność była różna w zalezności od regionu - ale - przywołam wątek kibicowski- nie musisz mieszkać w Warszawie żeby wiedzieć że Legia nienawidzi Wisły i jakie ma wobec niej plany
Przedwojenni przeciwnicy asymilacji narodowej pisali, że ten proces nie może się powieść, bo asymilowany nie powinien mieć świadomości, że próbuje się go zasymilować. Poza tym nie trzeba tu Sejmu i przedstawicieli mniejszości. Pisma narodowców były dostępne i wykorzystywane przez ukraińskich nacjonalistów. Wrogiem dla nich były stronnictwa zmierzające do ugody, nasi narodowcy to raczej pod pewnym względem byli dla nich pożyteczni. Jak w tej niekoniecznie prawdziwej historii:
Cytat:
Bohdan Sławiański pisał w "Wieku Nowym", że gdy policja złapała raz niebezpiecznego agitatora zdumiona była, że przy rewizji znalazła przy nim tylko wycinki z polskich pism "narodowych". Gdy funkcjonariusze poczęli badać więźnia w jakim celu nosi pisma najbardziej przeciwukraińskie, wyjaśnił im, że pisma te lepiej jak cokolwiek służą propagandzie. "Gdy Ukraińcy - mówił - widzą naocznie z jaką pogardą, nienawiścią, brakiem obiektywizmu piszecie o nas, jak konsekwentnie odmawiacie nam nawet nazwy narodu, to tracą wszelką nadzieję na możność życia i przekonują się jak błędna jest polityka ugodowców ukraińskich".
Ostatnio edytowane przez korred : 31.12.2012 o godz. 01:20.
.
Odpowiedz cytując