|
ja właśnie skończyłem dwie książki.
1) "Dziennik Norymberski" Gilberta. Dość ciekawa książka w której psycholog więzienny przedstawia swoje zapiski z rozmów i rozpraw głównych polityków i żołnierzy III Rzeszy.
2) "Jak nie być profesjonalnym piłkarzem" Mersona. Książka fajna bo akurat zahacza o czasy, które pamiętam ale Spalony Iwana lepszy.
Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera
|