szprotson napisał(a):

No i ja jestem rozjebany. Problemem piłkarzy nie jest to że są chujowi (sic!) tylko to że nie chcą grać w Wiśle. Czyli inaczej mówiąc, interesujemy sie Messim ale on nie chce przejść do Wisły. Interesujem sie Razakiem ale on nie chce przejśc do Wisły, interesujemy sie Pawłowskim a on nie chce przejść do Wisły. Panie tępa strzało Bednarz,to moze jednak to jest znak ze z tymi scoutami jest coś ....a nie halo ? Skoro Oni sporzadzili lieste piłkarzy którzy do Wisły nie przejdą, to po .... ich ? Czy w scoutingu nie chodzi o to by znależć włąsnie piłkarza o odpowiednich umiejętnościach który do klubu przejdzie bez zbędnego .......enia?
innymi słowy - Czy scouci znaleźli odpowiednich piłkarzy którzy przyjdą do druzyny i zwiekszom poziom ? NIE! Oni znaleźli piłkarzy którzy NIE PRZYJDĄ badz przyjść nie chcą, no ....a. Ja też chce taką prace....
|
Moim zdaniem piszesz głupoty. Prosty przykład interesujemy się Konradem Nowakiem, on wybiera Górnik Zabrze bo tam dostaje lepszy kontrakt. Tak było zdaniem Probierza. Gdzie tu jest wina skauta ? Podobnie z Łuczakiem i z kimś tam jeszcze. Ledwo udało się kupić Burasa z Hutnika.
Przydałoby się więcej skautów w Polsce którzy wyszkiwaliby właśnei takich zawodników młodszych 15-16 letnich. Tylko do tego przydałoby się stworzyć jakieś ludzkie warunki do treningu dla tych 15-16 latków. Nie mówię to o budowie basenu czy boiska z oświetleniem. Po prostu przyzwoite warunki z dobry trenerem.
__
Według mnie Bednarz po części racje, że zrezygnowano ze skautingu zagranicznego. Po co nam takie coś jak nie mamy kasy ? Można włączyć sobie ligę izraelską np w TV, zobaczyć czy jest jakiś ciekawy grajek, albo np Dahan da sygnał Bednarzowi słuchaj mam ciekawego grajka i on przylatuje na ten jeden konkretny mecz żeby go zobaczyć, jeśli nie jest pewien przylatuje drugi raz ze skautem i podejmują decyzje.