|
Nie sadze, zeby raport mial tu jakies znaczenie. Nikt chyba nie sadzi, ze rzeczywiscie "wczytuja sie" juz od paru tygodni w raport. To gra na czas i wciskanie kitu kibicom i mediom.
1) Prawdopodobnie trwaja negocjacje ze Smuda i po prostu czekaja na ich wynik z ogloszeniem decyzji. Sam Smuda powiedzial dzis, ze po nowym roku wszystko bedzie jasne. Czyli pewnie Wisla albo Niemcy.
Albo..
2) Nie ma zadnych negocjacji, jest burdel, nikt nic jak zwykle nie wie. Bedzie kasa - bedzie jakis nowy trener, nie bedzie kasy - zostanie Kulawik.
Wiec przyszlosc Kulawika nie zalezy od zadnego raportu. Zalezy tylko i wylacznie od $. A Wisla chce zachowac pozory, ze wobec swojej legendy zachowuje sie z klasa i nie wyrzuci goscia z dnia na dzien.
|