sambo napisał(a):

A mnie się wydaje, że nie o obłudę tu chodzi ani o krótkowzroczność, lecz o atomizację i rozbicie społeczeństwa. I nie mają tu znaczenia ani Kresy, ani Wielkopolska.
Jeśli prześledzisz sobie statystyki dotyczące np. przestępstw to wyjdzie Ci, że tzw. Ziemie odzyskane i duże miasta są zaznaczone jedynm kolorem oznaczającym szczyty przestępstw.
Jeśli prześledzisz sobie ilość rozwodów to wyjdzie Ci dokładnie to samo, jak również jeśli prześledzisz ilość osób, które NIE chodzą do kościoła.
|
Na razie sprawdziłem sobie tylko statystyki rozwodów z 2011 roku i rzuca się w oczy to, o czym pisałeś - cztery województwa z najwyższym współczynnikiem to właśnie te obejmujące tzw. Ziemie Odzyskane. Mieszkam w jednym z tych województw i tylko trochę przejrzałem statystyki przestępczości, ale od razu widać było, że przy uwzględnieniu liczby mieszkańców, przestępstw jest tu więcej niż na wschód stąd.
Cytat:
|
Ta mapa wynika z braku społecznej kontroli nad jednostkami a stało się tak w wyniku pomieszania struktury społecznej. Tamte społeczeństwa powstały przypadkowo, bez tradycji, bez hierarchii społeczno-moralnej dlatego tam gości permisywizm, oderwanie od zwyczajów i luźne zachowanie.
|
Przyczyny, które podałeś, brzmią dla mnie sensownie. Sam widzę, że coś jest tu nie tak. Całkiem blisko mojego miasteczka jest duża wieś, która nie została zgermanizowana mimo długiej przynależności do Niemiec, polskie rodziny zamieszkują ją od wielu pokoleń i jej mieszkańcy bardzo się różnią od okolicznej napływowej ludności. Różnica wypada na korzyść tej wsi właśnie i można tu zauważyć poruszone przez Ciebie kwestie.