Maciuś napisał(a):

|
Ale trzeba tez wziąć poprawkę że w miasteczkach/wsiach łatwiej znaleźć więcej miejsca, ot po prostu zamieni się pastwisko dla krów na boisko, co oczywiście nie rozgrzesza skąpiradłe Cupiała przed brakiem inwestycji.
|
Przeciez oczywistym jest fakt ze taka baza nie moglaby z chociazby czystych wzgledow ekonomicznych powstac w samym Krakowie tylko w promieniu 20,30 km od centrum miasta.(mysle ze pastwisk mozna by znalezc sporo

)