szprotson napisał(a):

|
(...) teraz jest tak ze za worek pieniedzy niejeden by matke sprzedał a ty mówisz o lojalności do klubu- cos takiego na dobrą sprawe dla piłkarzy w polsce nie istnieje - liczy sie tylko lojalnosc dla pracodawcy wypłacającego regulanie kase.
|
Ostra przesadzasz w drugą stronę. Można by podać kilka przykładów klubów, w których zanim doszło do wyprzedaży, to wychowankowie dali z siebie tyle ile mogli. Zasada wzajemności działa, zapewniam. Kwestią jest tylko to, że klub musi coś dać, zanim będzie chciał coś dostać. Musi się do rozwoju piłkarza przyłożyć. U nas się tego nie robi.