szprotson napisał(a):

a przykład syna Clebera?
.
|
Przykład jak chłopak z Brazylii mimo złego szkolenia, kiepskich warunków do treningu związał się emocjonalnie z klubem, nie chciał z stąd odchodzić, został wręcz zmuszony prze ojca do opuszczenia Wisły.
Ciężko mi uwierzyć, że u piłkarza z KrK lub okolic, który trenuje tu x lat nie zrodzi się wieź emocjonalna z klubem. W życiu istnieje coś takiego jak reguła wzajemności która działałaby na zasadzie "Wisła nauczyła mnie grać w piłkę ja muszę też jej coś dać"
Oczywiście mogą zdarzyć się przypadki ludzi, których moralne zasady są na bardzo niskim poziomie ale to chyba lepiej jakby odeszli. Do tego gdzie miałby taki zawodnik odejść ? W wieku 16 lat jeszcze człowiek nie jest wstanie sobie poradzić sam bez rodziców co dopiero za granica gdzie musisz jeszcze myśleć o szkolę języku i treningach. Ciężko sobie wyobrazić żeby rodzice puścili chłopaka zagranicę w tym wieku.