Lemoniadowy Joe napisał(a):

|
i za 6 lat znowu ktos wygrzebie tekst i odnowa sie zacznie bo "dziennikarce" naprawić błędu nie chce
|
Niestety już takie życie wszystkich którzy są na świeczniku. Jak ubiegasz się o wyższe stanowisko musisz się liczyć z takim czymś. W każdej chwili ludzie będą wyciągać Ci jakieś brudy, a Ty musisz im grzecznie odpowiadać - taka cena bycia na górze. Jeżeli oświadczenie Czerwińskiego jest prawdziwe, to powtórzy je jeszcze raz bez mrugnięcia okiem, i po temacie.
P.S.
Jak się jest pewnym swego, to zawsze można dać sprawę o zniesławienie do sądu i przerwać definitywnie nagonkę na swoją osobę.