Cytat:
|
Nie dostrzegam "podnoszenia temperatury",
|
W ten sposób odebrałem to: "
zadaj sobie trud i sprawdź" czy "
jak to zgrabnie spłyciłeś w jednym zdaniu". Być może powinienem napisać o zupelnie niepotrzebnych elementach pewnej protekcjonalności. Ale jeśli jest ok to ok

.
Cytat:
|
tekst o "bandytach z NSZ" to nie hiperbola a cytat ze sławetnego plakatu - przytoczyony, aby podkreślić czarny PR, który dorobiono tej formacji. Na taki komplement w ustach sowietów i ich przydupasów trzeba sobie było zasłuzyć. O odkręcenie tego odium zabiegały w praktyce tylko środowiska narodowe (na AK patrzono łagodniejszym, choć też krytycznym, okiem).
|
Wszystko to prawda tylko dlaczego używasz tego argumentu w dyskusji ze mną gdy ja żadna miarą nie nawiązywałem do komunistycznej oceny NSZ
Cytat:
|
Absolutnie nie pokusiłbym się o taką tezę: "wiekszość endeków scaliła się z AK" a już motywowanie tego "niechęcią do ONR" jest nieporozumieniem.
|
No widzisz a ja tak. Niechęć do ONR wśród członków SN była bardzo duża (wspominałem tu już o samym Dmowskim ale przykładów można mnożyć). Natomiast jeśli masz jakieś źródła zaprzeczajace tej tezie:
wiekszość endeków scaliła się z AK, byłbym wdzięczny za linki. Temat interesował mnie jakiś czas temu i moja ówczesna wiedza wskazywałaby na porawność tej opinii.
Cytat:
|
Jeszcze raz piszę, nie tędy szła linia podziału. Dość powiedzieć, że inicjatorem niepodporządkowania się scaleniu był członek SN.
|
Prawda, półprawda i zupełna nie prawda. Jeśli mówimy o 1942 to masz rację: inicjatorem puczu był członek SN. Tyle tylko że zwolennikami połączenia z AK byli również członkowie SN (i w dowództwie była ich większość). Dyskretnie pomijasz natomiast rok 1944 kiedy pucz zorganizowany został przez Grupę Szańca i gdzie, prawdopodobnie za pomocą fałszerstwa, osadzono w dowództwie swoich.
Cytat:
|
Co więcej, całkiem spore grono osób wywodzących się z AK zasiliło szeregi NSZ. Ogólnie obraz "Polski podziemnej" jestmocno zagmatwany i wiele jeszcze wody w Wiśle upłynie, zanim zdemistyfikujemy masę mitów, krążących w publicznym obiegu. Póki co nawet nie udało nam się do końca ustawić w odpowiednim świetle "bohaterów" z GLu, nadal nie rozszyfrowaliśmy zagadki "Muszkieterów" czy skali rozpracowania nas przez obce wywiady więc ponawiam- lepiej pominąć ten wątek.
|
To wszystko prawda i nie mam zamiaru "demistyfikować NSZ". Przypominam że cały ten wątek zaczął się od polemiki że stwierdzeniem że "idea Narodowa to NSZ". Pisałem o tym że takie sformułowanie nie jest prawdziwe. NSZ można od biedy uznać za jeden z nurtów idei narodowej przy zastrzeżeniu że sporo endeków może ich za narodowców nie uznać.
Cytat:
|
Na pewno jednak zgodzę się z Darksunem w tym sensie, ze NSZ - poza walką - działały jeszcze na niwie edukacyjnej, ideowej - wydawały ogromna, jak na konspirację, ilość broszur, periodyków i - tak, tak, przekazywano w nich idee narodowe
|
Wątpliwość taka jak powyżej: sporo endeków kwestionowałoby to że idee głoszone przez ONR (i NSZ-ZJ) to głoszenie idei endeckich. Od razu zaznaczę: zupełnie nie mam w tym względzie prywatnej opinii, konstatuje tylko istniejące wątpliwości.
Cytat:
|
Wbrew temu, co piszesz, oenereowcy byli częścią (i to ważną, a nawet wiodącą prym w ostatniej fazie międzywojnia) ruchu narodowego. Gdybym miał szukać analogii do dzisiejszej sytuacji - zachowując wszelkie proporcje - wskazałbym na PiS i "ziobrystów". O mocnej frakcji "młodych" było wiadomo w łonie narodowej demokracji jeszcze przed utworzeniem Obozu Wielkiej Polski [1926] (miał to być zresztą ukłon w ich stronę, przestawienie akcentów na antydemokratyczne). Nie powstrzymało to przed erozją ruchu. Dmowski wypowiadał sie krytrcznie o samej frondzie (co zrozumiałe), ale nie sposób zakwestionować narodowego charakteru obydwu (ABC i Falangi) stronnictw. Zresztą, jeśli jesteśmy przy stronnictwach, to i SN przeszedł mocne przeobrażenie w drugiej połowie lat 30. Też dzieło młodych. Tak naprawdę decydowały kwestie ambicjonalne i frustracja z niemozliwości przełozenia ogromnego poparcia społecznego dla ruchu na reprezentację we władzy. Róznice ideowe sprowadzały się do kwestii gospodarczych i ustrojowych, ale nie sposób nazywać po przewrocie majowym, Berezie i śmierci Piłsudskiego narodowców (SN, ABC i RNR) zwolennikami demokracji parlamentarnej
|
Odniesienie się do całości tej wypowiedzi to zadanie na spory artykuł. Powiedzmy że w tej chwili napiszę tylko że to stwierdzenie: "
oenereowcy byli częścią (i to ważną, a nawet wiodącą prym w ostatniej fazie międzywojnia) ruchu narodowego" było kwestionowane przez sporą część SN. Analogia z PiS i ziobrystami moim zdaniem chybiona (sam wskazywałeś że PiS to partia a narodowcy to bardziej ruch).
Cytat:
To, co wyróżniało obydwa ONR-y w całym ruchu narodowym to, paradoksalnie - radykalizm w środkach (sprowadzenie "polityki do poziomu ulicy", bojówki, duża aktywność propagandowa) idący w parze z... mocniejszym nawiązaniem do tomizmu, katolickiej nauki społecznej ( 1. Bóg jest najwyższym celem człowieka.
Cel ostateczny jednostki jest nadprzyrodzony, życiowe działania muszą być skierowane do osiągnięcia szczęścia w bezwzględnej, najwyższej wartości - Bogu. W Bogu, którego stosunek do ludzi ujmuje i tłumaczy religia katolicka.
2. Drogą człowieka do Boga - praca dla Narodu..., wypis z tzw. PRAWD BEZWZGLĘDNYCH, Zasady Programu Narodowo - Radykalnego, 1937). Wierzyli w nieuchronność zbliżającego się konfliktu miedzynarodowego, stąd mocno akcentowali konieczność rewolucyjnej, a nie ewolucyjnej, przebudowy społeczeństwa. Pojawiały się koncepcje (Falanga) "nowego człowieka" i (ABC) "nowego średniowiecza". Długo by pisac (...) faktem jest w każdym razie, ze kwestionowanie ONRu (-ów) jako formacji narodowych jest błędne
|
Myślę, a w zasadzie jestem pewien, że wyróżniało ich znacznie więcej. Ale znowu, temat na oddzielny artykuł.
Cytat:
Co do tekstu o lemingach to naprawdę nie wiem, jak się odnieść, gdzie Ty widzisz jakieś nawiazania do nich w tej dyskusji ? Spokojnie argumentuję, temat i ważny, i ciekawy. Rzadkie połączenie
|
Powtórzę się: "
Wszystko to prawda tylko dlaczego używasz tego argumentu (bandyci z NSZ
) w dyskusji ze mną, gdy ja żadna miarą nie nawiązywałem do komunistycznej oceny NSZ
"