Cytat:
|
Funkcjonariusze grupy „D” wyszli ze „służby” niemal konspiracyjnie. Świadczy o tym przypadek Czerwińskiego. Był wysoko ustawiony w Banku Handlowym, potem przez jakiś czas był prezesem krakowskiego Klubu „Wisła”. Jako funkcjonariusz SB w dawnych latach był działaczem „Wisły”, wówczas klubu milicji. Właściciel „Wisły” Cupiał zrobił go prezesem, aby łączyć świat wielkich finansów z dawną tradycją MO. Obecnie Czerwiński pracuje w Polskim Związku Piłki Nożnej. Może wróci do drużyny Stypułkowskiego?
|
Uwielbiam takie stwierdzenia. To wszystko tłumaczy milicyjny klub milicyjne metody- błotem się łatwo rzuca.
A patrząc merytorycznie to pytanie co Czerwiński bądź co bądź leciwy już pan może dać Wiśle. Jaki ożywczy impuls może od niego wypłynąć. Jak dla mnie to nadal babranie się w tym samym g..nie. Wiśle potrzeba rewolucji, nowego spojrzenia, nowego początku. Czy nic nas nie nauczyła prezesura Ludwika Miętta-Mikołajewicza.