Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

...a więc z Łodzi przesiadamy się w furę i docieramy do jedynego miejsca w pewnym państwie, w którym wykonywano pewien "zastrzeżony", piękny utwór. Pewien podrostek, słysząc ów utwór raz i drugi, spisał go co do nuty, co wywołało niemałą konsternację wśród oficjeli tego państwa.
Poproszę o zamieszczenie linka z wykonaniem utworu, bo jest tego wart.
|
... a pod drodze duużo słonca.
Podrostek zył w czasach, w których nie rejestrowano muzyki ani cyfrowo, ani na tasmach, ani nawet na płytach - tylko nuty, sola scriptura ;-) . I wyrosło z niego zjawisko.