|
...a więc z Łodzi przesiadamy się w furę i docieramy do jedynego miejsca w pewnym państwie, w którym wykonywano pewien "zastrzeżony", piękny utwór. Pewien podrostek, słysząc ów utwór raz i drugi, spisał go co do nuty, co wywołało niemałą konsternację wśród oficjeli tego państwa.
Poproszę o zamieszczenie linka z wykonaniem utworu, bo jest tego wart.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce
|