Charlie napisał(a):

Znowu zaczynacie? Z Levadią mogło być 5-0 dla nas, ale skończyło się 1-1 w Sosnowcu i tylko to się liczyło. Wygraliśmy mecz na dość ciężkim terenie, wykorzystując sytuacje, które sobie wypracowaliśmy, a niektórzy jeszcze szukają powodów do narzekania.
Co by o Maaskancie nie mówić to z większości piłkarzy wycisnął maks umiejętności, dziś aż ciężko uwierzyć, że były czasy, kiedy Pareiko był najlepszym golkiperem w lidze, Chavez czołowym obrońcą, Kirm strzelał gola za golem, Małecki utrzymywał w miarę równą formę, Melikson był najlepszym piłkarzem ligi, a Genkov trafiał w miarę regularnie. Patrząc na to co zafundowali nam Probierz i Kulawik, to zwolenienie Roberta, a potem też Moskala bylo błędem.
|
Daj Pan spokój. Po co to pisać?
Pzrecież wszyscy wiedza, że osoba trenera się nie liczy. Wszystko w rekach piłkarzy. Jak chcą to przegrywają z Karabachem, jak chcą to zdobywają MP, jak znowu chcą to dostają w d.. od Pogoni Szczecin.
A te wszytskie rezultaty i powiązanaz nimi osoba trenera to czysty przypadek. Przecież większośc forum nie może się mylić!