Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2967
Stary 20.12.2012, 09:46
Wydawało mi się, że od czasu wiekopomnego oświadczenia prokuratora Artymiaka z 5.12.2012 r., nic bardziej absurdalnego nie uda mi sie już usłyszeć ze strony sekty pancernej brzozy. Poniższe stwierdzenie wydawało sie być już szczytowym osiągnięciem w mydleniu oczu lemingom: "Faktycznie, niektóre urządzenia w Smoleńsku wykazały cząsteczki trotylu. Co nie oznacza z całą pewnością, że mamy do czynienia z materiałami wybuchowymi ".

Oj jakże się myliłem. Wczorajsza wizyta u Moniki Olejnik dr Laska z Komisji Badania Wypadków Lotniczych ... Zresztą, co tu pisać, poczytajcie sami:


Lasek napisał(a):
Były członek komisji Millera twierdzi też, że nie znaleziono dowodów na wybuch. Jeżeli jest wybuch, to nie ma trotylu. Jeżeli jest trotyl, to nie było wybuchu, bo co wtedy wybuchło?
(...)

Lasek napisał(a):
Ostatnio prowadziłem rozmowy zupełnie na inny temat, z panami profesorami, którzy opracowali nową technologię, która może być wykorzystana w spektrometrach. Byli w stanie zwiększyć czułość spektrometru o cztery rzędy. Dla mnie to jest już jakiś można powiedzieć kosmos, padło sformułowanie, że jesteśmy w stanie wykryć trotyl nawet na Księżycu.
Monika Olejnik napisał(a):
Aha, to nieźle.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując