Feniks1983 napisał(a):

|
Oczywiście, że tak. Podzielam zdanie Tofika. Uważam, że Maaskant miał po prostu farta a już tekst, że zdobyliśmy mistrza dzięki niemu jest tylko po części prawdą. Bo był to sezon w którym praktycznie przeciwnicy dali Nam MP. Teraz jakoś Kirm nie czaruje, mimo iż jest pod skrzydłami Roberta.
|
Co roku przeciwnicy dają komuś mistrza.
Jeśli Maaskant miał farta, to jestem za sprowadzeniem Maaskanta, bo szczęscie w piłce też jest ważne.
Zawodnicy wtedy dobrze grali, ale kufffa nie było to zasługą trenera.
Ot, sami wiedzieli, co trzeba zrobić. Szkoda, że nie wiedzieli tego za Kaspra w Karabachu, albo za Probierza w... (wpiszcie ktory stadion chcecie)