Kaan napisał(a):

|
Na jakiej podstawie twierdzisz, ze ubezpieczyciel sąsiada bedzie miał jakieś roszczenia wobec Ciebie? Sąsiad ma ubezpieczone mieszkanie i dobrze, skorzysta z tego, przyjdzie agent i sam oceni szkody spowodowane zalaniem, uwierz mi na pęknięty sedes albo grzyb na ścianie nie da sie raczej naciągnąć, Ale to już sparawa sąsiada. Ja bym poszedł do sąsiada z flaszką w ramach "przeprosin za szkodę".
|
Dokładnie. Jak flaszki nie przyjmie to mu nią zapie.rdol. Znaczy,że faktycznie chce Cie oszukać i zły sąsiad z niego.