Szpen napisał(a):

rok 2013 to rok odbicia w gospodarce światowej. Wszystkie rynki giełdowe są albo zaraz przeskoczą granicę maksimów przed kryzysem. Giełdy wyprzedzają koniunkturę o rok czasu. Także luzik, będzie co do gara włożyć
|
Uff, kamień spadł mi z serca
Sambo napisał(a):

I gdy już wszystko jest na dobrej drodze, Kaczor sie zwykle ośmiesza. Powoduje, że ynteligencja jednak robi uff -moja decyzja jest prawidłowa.
Gra się tak jak przeciwnik pozwala i wybacz ale wstawki z Merkel czy z internowaniem Jarosław mógł sobie darować. Dziwnym trafem popularność PIS jest odwrotnie proporcjonalna do występowania Jrosława w mediach., Im mniej Jarosława tym PIS jest bardziej pooularne - nie zastanawia Cię to?
|
Tak szczerze - nawet gdy Kaczyński milczy, to media piszą że milczy nienawistnie, obłudnie i udaje niewiniątko, oszukuje swoją przemianą itp. Przyp... się do tego wywiadu z internowaniem to robienie poraz setny z igły widły przez stosowne media. I po raz setny wszyscy są oburzeni. Mimo szczerych chęci, nie wiem co strasznego zrobił Jarosław w tym wywiadzie.
Kaczyński napisał(a):

Nie był Pan internowany.
Wieczorem mnie wypuścili, i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania.
|
BBudowniczy napisał(a):

Kaczor miał wtedy poczucie, że lepsze jest internowanie niż wyczekiwanie w niepewności na wielce prawdopodobne aresztowanie i ciupę.
Nie wiem co w tych twierdzeniach jest "psychicznego" i kontrowersyjnego.
|
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"