|
Spotkałem raz tego kopacza, szedł z Paljiciem, rozumiem że może nie mieć ochoty na pogawędki z ludźmi, ale spytałem tego frajera jedynie jak mu leci. Odburknał coś zdawkowo, natomiast Paljić pogadał chwilę. Kirm odszedł na bok i oglądał coś ciekawego co było na ścianie nieopodal... .
|