Mareq napisał(a):

Serio ? Dzięki za uzupełnienie luk.
To może opiszesz mi w kilku słowach rolę i funkcje Trybunału Konstytucyjnego w PRL.
|
Cóż za merytoryczna wypowiedź. Dla kogoś z IQ< 60. Taki
non sequitur który odwraca uwagę od istoty sprawy. Uważasz, że się na to złapię?
Nie ważne są struktury sądownicze, ale to kto w nich zasiada.
Nasze sądy to bagno. Wiem o tym z pierwszej ręki. Nie będę teoretyzował, ponieważ mam wiedzę praktyczną. W majestacie prawa można zrobić dowolny wał, zgnębić kompletnie niewinnego człowieka.
Więc w momencie w którym piszesz, że nie trzeba niewinnego tłuc pałką, można go zniszczyć w majestacie prawa - pełna zgoda. Tylko że dla mnie to nie jest to dowód na normalność ani postęp.
Mareq napisał(a):

hehehe, to uwilebiam.
Wszak co najmniej 10 razy napisałem w swojej wypowiedzi, że jest super.
|
No to jak jest, Mistrzu? Są błędy i wypaczenia, ale Partia na czele narodu? Są "niewielkie trudności", ale lider w swej przenikliwości wie o nich i je naprawi? Jak nie w tej, to w następnej kadencji?
Żyjemy w chorym kraju. Reszta to ideologia.