Dokładnie - jeśli nie jest realne 10 czy 12 drużyn a nie jest, to to jest na prawdę niezła propozycja.Zresztą z tego co pamiętam to już to kiedyś było - w sensie podział i dzielenie.
Wiadomo że dzielenie nie jest do końca sprawiedliwe ale kogo to obchodzi

Najlepszy motyw to ten ostatni mecz między 1 a 2 zespołem - byle on tylko decydował o mistrzostwie
Minus jest tylko taki że za rok będziemy w dolnej połówce