|
Kurde, jak grochem o ścianę ;/ Przecież jak piszę o tym, że prawo jest między innymi po to żeby gnębić nim lud to nie mówię o tym, że sobie nie możemy wyjść z domu i bezkarnie kogoś zabić czy okraść tylko o tym, że jak podskoczysz władzy to zawsze jakiś paragrafik absurdalny na Ciebie znajdą. A jak nie znajdą to szybko się prawo zmienia - np dotyczące imprez masowych, zgromadzęń publicznych itp. I w ten sposób to co kiedyś było zgodne z prawem staje się nielegalne tak jak pirotechnika na stadionach, oprawy na stadionach itd. A jako przykład, że prawo jest straszakiem można podać Euro. Już o tym pisałem kiedyś. Tobie przypną łatkę chuligana, pijaka, stadionowego bandyty (taki, który robi oprawy i odpala race) a innym pozwalają pić podczas Euro w miejscach publicznych, zasłaniać twarz na meczach, odpalać piro, bić się z ochroną, przyjeżdżać z Niemiec na bójki w trakcie Marszu Niepodległości. Jakoś tych wyłapanych Niemców na MN szybko wypuścili, jakoś z tego co pamiętam ich nie "nękali" na trasie Niemcy - Warszawa, jakoś nikt w mediach nie mówił o kibolach, którzy na Euro odpalaja race, prezentują oprawy, jakoś nikomu picie nie przeszkadzało.
I mi nie wmawiajcie, że się użalam i szukam dziury w całym bo sam lepiej wiem do czego dążę. Chodzi o zwykła sprawiedliwość, o równe traktowanie, przede wszystkim o szacunek dla Polaków w Polsce (przecież względem gości tych na Euro zostaliśmy we własnym kraju opluci, im pozwolono na wszystko a nas na co dzień za te same rzeczy sie gnębi). Zwykła sprawiedliwość rozliczenie się z systemem, który minął, po to żeby komuniści nie rządzili mniej lub bardziej Polską, po to żeby ich na stanowiska nie wpychać. Czy to jest takie trudne do pojęcia? Mnie ze strony państwa jakaś wielka represja nie spotkała ale współczuję tym ludziom, którzy np działają w ruchu narodowym czy chcieli się udać na wczorajsze zgromadzenie organizowane przez PiS i sa nękani przez tą władzę. Maja naloty o 6 rano do domu, są zatrzymywani w drodze na zgromadzenia itd.
Watts też wyżej napisał o tym, że ktoś nie chce płacić podatków bo państwo nas nimi okrada. Nie masz co ironizować kolego. Podatki owszem trzeba płacić ale weź trochę się obejrzyj dookoła i zobacz jak one są wykorzystywane. Wojsko w rozkładzie, służba zdrowia do dupy - kolejki, oświata też - każdy głąb ma teraz maturę i wykształcenie wyższe, emerytury jeszcze dostajemy ale kto wie co będzie w przyszłości. Oczywiście da się w Polsce żyć ale najczęściej jest to życie trudne bez wielu przyjemności na zasadzie praca-dom, praca-dom. I jedyne czego się można dorobić to kredytu na 30 lat. Czy tak powinno wyglądać życie Polaków? Życie spędzone w pracy za psie grosze, gdzie obrona państwa nie istnieje, gdzie w razie choroby czekasz na wizytę u lekarza kilka lat, gdzie nie wiesz czy za 40 lat pracy dostaniesz emeryturę, gdzie lepiej ma układowicz sprzed 89 roku niż uczciwy człowiek? Jest w tym też sporo winy ludzi bo każdy chce mieć teraz lepiej, więcej, szybciej, ładniej i właściwie zamiast przeżyć życie to sie skupia na dorabianiu się. niemniej jest też drugi koniec kija i żeby się utrzymać w pracy w tym wyścigu szczurów to nawet ci, którzy by chcieli żyć spokojniej muszą tyrać bo a) jak nie będą się poświęcać pracy to ją stracą, b) nie zarobią na godny byt.
Jeszcze raz proszę żeby mi nie wmawiać, że jestem jakiś zakompleksiony czy mam żal do całego świata. Ja na razie sobie żyję szczęśliwie - może dlatego, że nie muszę się samodzielnie utrzymywać - ale spójrzcie dookoła i zobaczcie jakie to życie jest dla wielu próżne, niesprawiedliwe i trudne. Komuna była zła ale przyszła postkomuna, która przyniosła z sobą nowe problemy, które na pewno życia przeciętnym ludziom nie ułatwiają
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|