Szpen napisał(a):

A zadales sobie choć chwilę trudu, aby policzyć ile wychodzi na głowę? Wątpię...
Już Ci mowie, ciut mniej niż 3k przy średniej miesięczne we wszystkich resort ach 6k brutto. Dużo?
|
Jakiekolwiek premie w budżetówce powinny być od razu traktowane jako potencjalne łapówki i analizowane przez CBA co też taki dany urzędnik zrobił, że zasłużył na premie...
A u nas premia to tak naprawdę ukryta pensja, bo dostają jak wszyscy jak leci...
Zresztą sam wielki przywódca narodu tusk mówi:
Cytat:
|
Urzędnicy to ocean, to dżungla. Gdzie mogę, interweniuję. Byłem za słaby. Staram się limitować najbliższą okolicę (ministerstwa – red.) przez zamrożenie płac i zamrożenie etatów. Porażka jest bezdyskusyjna. Nie dałem rady.
|
Co to w ogóle znaczy?
Przecież wystarczy jedno słowo: od dzisiaj koniec z premiami. Kto się wyłamie wylatuje.
Tak jak je

ny zrobił ze stadionami...