od kilku ladnych lat bylem zwolennikiem zeby nasza - coraz slabsza z roku na rok - liga byla 10 zespolowa - i miala 4 rundy - 36 meczy - wtedy bylaby o wiele silniejsza i zwiekszyla swoj zenujacy dzisiejszy poziom , moze to pomogloby tez w pucharach powalczyc ze sredniakami europejskimi a nie odpadanie w przedbiegach ....i proponowalbym zeby wtedy spadaly z ligi 3 zespoly .....wedy bylaby pozytywna masakra - kazdy mecz o Cos - mala roznica miedzy spadkiem a gra o puchary - emocje do konca .... ktos napisal ze w 12 zespolowej lidze nie byloby miejsca na Wisle ....a czy Wisla ma jakis patent na coroczna gre w lidze

? n jak nie zasluguje to spada- to jest sport ....a dla wielu, wileu innych uzytkownikow forum chcialbym przypomniec ze niektorzy pamietaja brak kasy i gre na zapleczu extraklasy - miejcie swiadomosc chlopcy ze Wisla to nie tylko ostatnie 15 lat Cupiala ....swiat sie nie konczy na ewentualnym spadku, zzwlaszcza jesli sie nie zasluguje na gre wsrod najlepszych druzyn w kraju