kot
Świetny post zgadzam się z nim praktycznie w całości. Jednak uważam, że należy oszczędzić w pewnym sensie Bednarza. Zatrudnienie kogoś nowego kto będzie chciał to wyczysicic to strata czasu, a odnalezienie się w tej sytuacji nie jest łatwe.
I nie jestem do końca przekonany co do wrzucenia do tego worka Adama Nawałki. Andrzej Iwan w swojej książce opisał go jak człowieka innego niż wszyscy wszyscy...był zawsze perfekcyjnie przygotowany do meczów od butów po dietę, nie pił alkoholu co powiedzmy sobie szczerze było dużym ewenementem jak na tamte czasu. Wszystkie te dobre cechy wydaję mi się że przeniósł na grunt trenerski, teraz nawet pojechał na staż do Włoch co pokazuję, że chce dalej nad sobą pracować i nie zadowolił się obecnym sukcesem. W Wiśle też między innymi odpowiadał za sprowadzanie braci Brożków.