Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52
Stary 13.12.2012, 01:27
Odpowiedź była do Jedrka ale zdzierzyć nie mogę na te nonsensy.
Cytat:
Tam każdy znaczący miał łatkę w postaci osoby ze służb specjalnych. Ci co do nas na wymiany przyjeżdżali to nie wiedzieli co się dzieje - przecież u nas, w porównaniu z nimi była wolność i swoboda
Po pierwsze w kontekście tego: Bracie, jak był stan wojenny to byłem małym chłopcem to powyższa opinia brzmi jak opowiadanie ślepego o kolorach. Po drugie: jeśli w tamtych czasach, powiedzmy Khmerzy, przyjechaliby do ZSRS, to wydawałoby się im że są w raju. Czy to znaczy że ZSRS był rajem Argument tak demagogiczny i żałosny że aż żal odnosić się do niego w inny sposób.
Cytat:
Pamiętasz te czasy? Wiesz na czym wtedy wszystkim zależało? Chcieli normalnie żyć. O nic więcej
Ja pamiętam. Ty jak widać z tego: Bracie, jak był stan wojenny to byłem małym chłopcem, nie. Co nie zmienia faktu że postulat jest ten sam: chcemy żyć normalnie! Co ja widać po ostatnim 20-leciu wcale nie jest takie proste.
Cytat:
I ty chcesz dziś uczcić, gdy udało nam się wyswobodzić od sowietów, stan wojenny? Co się zapytam świętować? Kogo rozliczać? Konsekwencję istnienia reżimu? Jakaś kpina
Argument z rodzaku tych kompletnie do wykpienia. No bo po co świętować 3 V (przecież skończyło się rozbiorami) czy 1 IX (też skończyło się rozbiorami). Przecież nie warto pamiętać o tym że 31 lat temu grupka sowieckich sługusów (których uczniowie do dziś trzęsą całą Polską) zafundowała nam, w imię rozwoju socjalizmu, gehennę z którą nie możemy sobie poradzić do dnia dzisiejszego.
Cytat:
Cymes - "Będą trzy oprawy ( jedna z Tupolewem, druga z brzozą i trzecia z krzyżem) " - mam nadzieję że to jakiś żart. Co ma tupolew wspólnego z stanem wojennym? Z tymi czasami? Ktoś kto dziś najgłośniej krzyczy w zamachu był w tym czasie nikim, aż takim nikim ze służby specjalne PRL nawet do pierdla go nie wsadziły w krytycznym dla Państwa momencie. Bo był niegroźny. Wiesz o kogo chodzi?
Naprawdę ręce opadają na takie argumenty. To nic ze że w zamachu zginął prezydent który był 13 XII internowany. To nic że zginęła legenda Sierpnia Walentynowicz. Ważne że JK 13 XII internowany nie był! Dlatego nie ma prawa krzyczeć o zamachu! Przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedź a być może dotrze do Ciebie jaki bełkot popełniłeś.
Cytat:
Oczywiście trzeba w stan wojenny wpleść pederastów, Wałęsę, no i Unię dzięki też której cała Europa nie była czerwona. Mało kto dziś pamięta że gdyby nie dawna unia czyli 'zachód' to gówno mielibyśmy a nie wolność
A to ciekawe. Twoim zdaniem "wolność" zawdzięczamy nie Solidarnosci, Reganowi, USA i kryzysowi ZSRS, tylko Unii Rewolucyjna teza.
Cytat:
I nie porównuj proszę dzisiejszych buntów do tamtych czasów. Wtedy za ludem stała niezależna inteligencja czyli późniejsza UW. Dziś z inteligencji mało kto stoi bo nie macie nic do zaoferowania w zamian. Żadnej konstruktywnej idei.
I znowu to samo: Bracie, jak był stan wojenny to byłem małym chłopcem. Czyli nic nie wiesz i nie pamiętasz, ale usta pelne masz frazesów o "inteligencji" popierajacej "lud". Tak się dziwnie skład że większość tej inteligencji która wówczas popierała lud (Macierewicz, Naimski, Romaszewscy, Gwiazdowie itp, itd) nadal popiera lud przeciwko czerwonej oligarachi do której dołączyła część spora część karierowiczów z byłego KOR (np: Michnik czy Blumsztajn).
Cytat:
I na koniec mała prośba. Może zajął byś się 'studiowaniem historii', agitacją, uganianiem za 'czerwonymi' oraz 'pedałami' poza stadionem? Z ulgą dla wszystkich.
No offence, kolego kibicu, ot moim zdaniem polityka kibicowaniu nie służy
Mała prośba na koniec. Może zająłbyś sie czymś pożytecznym. Z ulgą dla wszystkich. Agitacja kogoś kto nie ma zielonego pojecia o tym co się koło niego dzieje nie służy niczemu dobremu. Bez urazy kolego kibicu, ale infantylne komentarze robione przez człowieka nie kumającego czaczy niczemu dobremu nie służą.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 13.12.2012 o godz. 01:45.
Odpowiedz cytując