Grupy to będzie strasznie poroniony pomysł , ale w zasadzie... będzie się z czego pośmiać . Będzie więcej okazji aby Sikorski się cieszył że trafił w bramke , Quioto kogoś podeptał , Fredriksen może pozna w końcu kto to Pawowski , a Chavez będzie miał mniej czasu na modlitwe.
Realnie patrząc pomysłem który nie wywoływałby salw śmiechu byłby model gdzie mamy lige 18-20 zespołową , gdzie spadają 3-4 zespoły a kolejne 2-3 grają baraż o pozostanie w ekstraklasie .
Niedługo fajnych stadionów będzie coraz więcej w Polsce , a liga 16 zespołowa nie będzie gwarantowała , że Wisła się utrzyma , więc lepiej powiększmy tą ligę

męcznie drużyn w grupie spadkowej jest conajmniej chore