westersyl napisał(a):

|
Trochę to tak wygląda jakby większość istotnych rzeczy była na głowie Bednarza, transfery, księgowość, rozmowy z zawodnikami po meczach, trener itd. Jeśli się gdzieś machnął nie wiem czy nie żałuję że jest w tym wszystkim sam, nie zostawił sobie kogoś w miarę ogarniętego do pomocy. W klubie był np Jakub Jarosz którego podobno zwolnili/odszedł.
|
No już pisałem kiedyś, że Jacuś rozpieprzył scouting który zbudował Stan. I po co to zrobił ? Żeby ograniczyć koszty ? Podobno też pozwalniali dość sporą grupę innych pracowników. Żeby ograniczać koszty ?
To jest po prostu głupota, nie lepiej maksymalizować zyski poprzez chociażby zachęcanie kibiców do chodzenia na mecze ?
A tutaj, że przypomnę profesionalizm pracowników klubu
http://www.weszlo.com/news/11367-Jezeli_sie_panom_nie_podoba_to_nie_musza_panowie_k upowac_karnetow_-_otwarty_list_kibica_Wisly_Krakow
Kilka dni później, nie pamiętam jaki to był mecz ale był filmik z dnia meczu, gdzie ludzie z powodu kolejek wchodzili na mecz w drugiej połowie i duża część chętnych się rozmyśliła.
Taką drogą miedzy innymi Wisła doszła do tego miejsca w którym jest. A Bednarz hmm jako vicer prezes dość sporo mówił o swoim programie naprawczy polegającym nie tylko na sprzedaży zawodników.