by Weszło o pomyłce Starka w meczu Wolsburg - Dortmund
Cytat:
|
Klub natychmiast zgłosił się z prośbą o odsunięcie Starka z dala od meczów Borussii, do czerwca przyszłego roku. Niemiecka federacja wydała zgodę, mając na uwadze... bezpieczeństwo samego arbitra. Bo jeśli nawet oficjalna strona klubu potrafi ostro przejechać się po arbitrze, a tekst skasować dopiero po przeprosinach, to o czymś to świadczy.
|
Aż szkoda, że my mamy na tyle niekompetentnych i bez jaj 'działaczy', żeby zrobić podobną aferę i odsunąć od sędziowania naszych meczów wszystkie Gile, Borskie, Małki i Lyczmańskie. Wojciechowskiemu się udało także w Polskiej lidze też jest to możliwe. Tylko trzeba mieć trochę JAJ!
Co do tematu:
Osobiście olewam perlistym akademię. Jak Cupiał chce dawać doić się różnym cwaniakom i przepłacać za przeciętniaków to wyłącznie jego frajerstwo. A frajerów się doi wszędzie. Stała kosmiczna.
Na razie imo klub ma ważniejsze rzeczy na głowie niż ciężkie frajerstwo i paranoja Cupiałą ('bo wsztstkich za grosze wyciągną inne kluby!!!'). Ważne, żeby ci przeciętniacy i słabeusze mieli gdzie trenować. To, że w Wiśle nikt, nigdy się nie odbudował, to że po góra dwóch sezonach nawet najlepsi nasi piłkarze spadają na poziom dna (szczególnie widać to po Valckxowym zaciągu) nie bierze się z niczego! Jak profesjonalny piłkarz ma utrzymywać doskonałą formę fizyczną trenując na zasranym (dosłownie) bocznym? A w zimie to już wogóle Sajgon bo 'treningi' odbywają się nie wiadomo gdzie i w jakich warunkach. Bez bazy treningowej prędzej czy później zdechniemy. Jak była kasa to można było sobie pozwolić na powolne psucie zawodników. I tak się ich sprzedawało i przychodzili inni.. Teraz jak hajsu nie ma absolutnie witalne jest, żeby utrzymywać tych co mamy w jak najlepszej dyspozycji. A bez godnych (godnych nie dobrych - dobre to marzenie ściętej głowy) warunków treningowych tego po prostu nie da się zrobić.