s....ysynstwem było zatrudnienie tego
bramkarza ręcznika.
z przymrózeniem oka to sie nie dziwie klubowi ze mu nie płaci. Facet miał być bramkarzem, a nim nie jest. Miał otrzymywac ileśtam tysiecy miesiecznie za to ze jest kimś kim nie jest, wiec logiczne ze mu nie płacą.
....a, kiedy sie skonczy zabawa w darmozjada w tym klubie ...
z biegiem czasu mozna powiedziec ze nie obraliśmy drogi Legii czy Lecha tylko ŁKS-u. Czarne chmury oj czarne