mr_kwolf napisał(a):

Science-fiction w innym temacie.
Akcja z Jovanicem żenująca, ale zastanówcie się ile w tym winy Bednarza? Skoro nie ma kasy w klubie to co w tym dziwnego, że mu nie płacili? Miałbym raczej pretensje do "sympatycznego" Serba, który nas próbuje bezczelnie wydoić z kasy. Nie słyszałem o takich praktykach. Rozwiązanie kontraktu z winy klubu - ok. Ale takie coś?
W wielu kwestiach Bednarz dał dupy, ale to wydaje mi się było nieuniknione.
PS. O ile faktycznie u nas krucho z kasą.
|
Ty tak na poważnie? Idź do pracy, podpisz umowę na powiedzmy 2 lata i zrezygnuj z kasy za pół roku bo się nie sprawdziłeś. Bądźmy poważni, jakiś kretyn go ściągnął, jakiś kretyn podpisał z nim umowę więc teraz kolejny kretyn albo i nie kretyn ma psi obowiązek płacić!