krzysiek92x napisał(a):

Aby coś ruszyło potrzebna jest rewolucja. Najlepiej wywalić łysego ale to mało prawdopodobne. Cupiał musi sięgnąć do kieszeni i wpompować troche kasy.
Potrzebni nowi zawodnicy prawie na każdą pozycje.
Muszą odejść:
Jovanić- rozwiązanie kontraktu,
Frederiksen- totalny niewypał- rozwiązanie kontraktu ,
Jovanović- beznadzieja- do sprzedania,
Chávez- beznadzieja- do sprzedania,
Wilk- nie wnosi nic do drużyny- do sprzedania,
Melikson- nie ma chęci do grania- do sprzedania,
Garguła- beznadzieja- do sprzedania,
Quioto- totalny niewypał- rozwiązanie kontraktu ,
Boguski- ciągle kontuzjowany- do sprzedania;
Sikorski- beznadzieja- rozwiązanie kontraktu;
Iliev- sam odchodzi po sezonie
Transfery:
Marcin Wasilewski(Anderlecht)- po sezonie kończy mu się kontrakt
Łukasz Broź(Widzew)- kontrakt do 30.06.2014
Przemyslaw Kazmierczak(Śląskk)- kontrakt do 30.06.2014
Sebastian Mila(Śląsk)- po sezonie kończy mu się kontrakt
Szymon Pawlowski(Zagłębie Lubin)- po sezonie kończy mu się kontrakt
Maciej Jankowski(Ruch Chorzów)- kontrakt do 30.06.2014
Arkadiusz Piech(Ruch Chorzów)- po sezonie kończy mu się kontrakt
Mariusz Rybicki(Widzew)- kontrakt do 30.06.2015
Małecki- powrót z wypożyczenia
Część trzeba załatwić w zimowym oknie a reszte po sezonie.
Optymalny skład na nowy sezon:
Miśkiewicz
Broź Wasilewski Głowacki Bunoza
Kaźmierczak
Pawłowski Chrapek Mila Jankowski
Piech
Rezerwa: Pareiko, Kocoń, Burliga, Czekaj, Jaliens, Lepiarz, Uryga, Buras, Sobolewski, Szewczyk, Małecki, Genkow, Kamiński, Rybicki;
Cupiał musi znowu zainwestować i kupić najlepszych polaków jak za dawnych dobrych czasów.
|
Science-fiction w innym temacie.
Akcja z Jovanicem żenująca, ale zastanówcie się ile w tym winy Bednarza? Skoro nie ma kasy w klubie to co w tym dziwnego, że mu nie płacili? Miałbym raczej pretensje do "sympatycznego" Serba, który nas próbuje bezczelnie wydoić z kasy. Nie słyszałem o takich praktykach. Rozwiązanie kontraktu z winy klubu - ok. Ale takie coś?
W wielu kwestiach Bednarz dał dupy, ale to wydaje mi się było nieuniknione.
PS. O ile faktycznie u nas krucho z kasą.