|
Ludzie, zrozumcie - nie ma sensu się przepychać, czy powinien polecieć Bednarz, a zostać Kulawik, a może Kulawik zostać a polecieć Bednarz i piłkarze, a może....
Z tego klubu powinni polecieć WSZYSCY!
To jest ostatni dzwonek, żeby powoli i metodycznie zabrać się za przebudowę struktur klubowych. I to nie jest tak, jak pisze Bednarz i spółka, że trzeba przebudować drużynę - NIE - trzeba przebudować cały klub.
Nie ma kasy na wielkie rewolucje, dlatego trzeba zacząć od sztabu szkoleniowego i dyra sportowego. W obu przypadkach potrzebne są osoby z zagranicy, z autorytetem, kontaktami i doświadczeniem. Dopiero potem, pod ich dyktando, wymieniać zawodników. Również etapami, po dwóch na rundę, ale dwóch bardzo dobrych. Zawodników ogranych w Europie, ale jednocześnie niezbyt starych, na których klub mógłby jeszcze po 3-4 latach zarobić. Koniec z wagonami bezrobotnych Duńczyków!
To długa droga, ale jedynie słuszna. Nie ma innej. Każde inne ruchy, jak wywalanie samego Kulawika, albo zostawienie Kulawika i wywalenie pół składu, albo wywalenie wszystkich na zbity pysk a zostawienie Bednarza, to są półśrodki, które w konsekwencji doprowadzą do tragedii.
Wszystko to kosztuje kasę. Ale Cupiał musi sobie odpowiedzieć na pytanie - chce mieć jeszcze Wielką Wisłę, czy nie. Jeśli chce, musi zainwestować. Jeśli nie chce, niech ją sprzeda w pi...u. Bo to, co teraz dzieję się w klubie, to już nie równia pochyła. To wegetacja.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|