nesta napisał(a):

Jedno pytanie, na jakiej podstawie twierdzisz, ze Maaskant, a pozniej Moskal sobie "nie poradzili" ? Nie mozna tego stwierdzic, bo ich zwolniono w polowie drogi.
A za Holendra i Moskala byla jednak zdecydowana roznica na korzysc w porownaniu do tego co ogladalismy za Probierza i teraz za Kulawika.
|
Ja tam żadnej różnicy nie widzę. Tyle że Melikson miał jeszcze jakiekolwiek chęci do gry, bo teraz zachowuje się jak Małecki w meczu ze Standardem - strzela z każdej pozycji. O Kulawiku tym bardziej nie można pisać że sobie nie poradził, bo on nie doszedł nawet do połowy drogi, a już go chcesz wywalać.