Karherop napisał(a):

Nigdzie go nie bronie , po prostu spadniemy z deszczu pod rynne , przy takiej polityce z samej góry . Bez pieniędzy , bez szkolenia , bez bazy , bez zatrudniania kompetentnych osób .
Uwierz mi , że są gorsi dyrektorzy od Bednarza . Tak samo jak są gorsi piłkarze od Łobo i Jirsaka . Masz ich teraz w klubie zresztą.
Kto wie czy za 3 lata nie będziemy tęsknić za 13 miejscem w ekstraklasie pałając się w środku tabeli I ligi . Póki co wszystko zmierza w tym kierunku i to nie Bednarz jest największym wrogiem , jest po prostu marionetką , tak jak Kulawik i wielu innych których trzeba wymienić , ale nie bardzo jest kim ( głównie z braku funduszy i chęci podjęcia konkretnych zmian ) .
|
OK, ale ja już pisałem jak to wygląda w normalnych klubach - nie ma kasy, to bierzemy młodych z pierwszej, drugiej, trzeciej ligi. No, ale Jacuś skautów nie potrzebuje, jemu wystarczy do szczęścia kontener murzynów do testów.
KTO w ekstraklasie wydaje teraz miliony na transfery? Nikt.
A problem z Łobo i Jirsakiem był taki, że obaj mieli konkrety kontrakt i kosztowali konkretne pieniądze, a nie dawali nic zespołowi. Teraz za (ostatnie?) 100 K euro wypożyczyliśmy Quioto. Daliśmy kontrakty piłkarskim komediantom Sikorze i Frederiksenowi. Po co - pytam?! Po co nam te zera?
Burliga już pokazał że jest lepszy od Duńczyka, a Szewczyk strzelił tyle samo goli co nasz para-napastnik grając mniej.
Teraz testujemy murzyna którego "kariera" to równia pochyła zakończona
rokiem bez kontraktu. PO CO?! Dlaczego tracimy pieniądze na coś takiego?
Bednarz won!