lazy napisał(a):

Ok, 6 miejsce ale ile tracilismy do 1 miejsca. Zreszta gdzie jestesmy teraz?
Piłkarze zaś dobrze kalkulują - jak nie zostane to po co sie wysilac? Jeszcze jakas kontuzja sie trafi. To nie ma nic wspolnego z emocjami. Tyle OT.
A podsumowując mecz - znowu boleśnie uświadomiliśmy sobie że wywalanie zagranicznego trenera nie wyszło nam na dobre.
|
Po rundzie jesiennej była strata 10 punktów, do konferencji Bednarza 11 punktów i 7 miejsce, na koniec sezonu 13 punktów i 7 miejsce. Od czasu wypowiedzi Bednarza na 6 kolejek przed końcem wygrali 3 mecze, a 3 przegrali. Czy bez tego Nunezy i Lameye wygrali by wszystkie 6 - śmiem wątpić. Zresztą nie ma co drążyć tematu.
A to gdzie teraz jesteśmy to jest też konsekwencja tego, że odeszli od zespołu tacy zawodnicy jak Małecki, Kirm i Jirsak, przez wielu niedoceniani, a mający jednak duży wpływ na ostatnie mistrzostwo i wyniki osiągane w ostatnich latach. A poza tym w piłce nic nie stoi w miejscu, zespół się starzeje, gracze obniżają loty, brakuje dopływu młodych zdolnych zawodników.
Co do zagranicznego trenera, to z nim mogło być nie być awansu w LE, bo wyglądało na to że limit szczęścia już wyczerpał i wszystko zmierzało do momentu w którym teraz jesteśmy.