|
Stawiac na mlodych polakow to nie to samo co stawiac na mlodych (polskich) pilkarzy.
By miec tych pierwszych zwykle nie trzeba nic konkretnego robic; ot kawalek polanki (najlepiej z grzybami) i gosciu ktory rzuca pilke (podajacy sie za trenera).
By miec tych drugich, proces jest zdzebko bardziej skomplikowany. Polecam wypad do Czech, ewentualnie by zostac w obrebie Polski, do Warszawy.
No ale o czym my mowimy. Przez 15 lat Cupial nie zbudowal zadnego boiska dla pierwszej druzyny, a my tutaj o szkoleniach i akademiach pieprzymy. To nie ten level.
-----------------------------------------
Nie ma pilkarzy, nie ma trenera, nie ma bazy, nie ma szkolenia, nie ma scautingu... no nie ma nic praktycznie. Stadion tylko jest.
Brawo, idziemy w strone Widzewa. Tylko ten stadion...
Aha, przez 15 lat organizacyjnie Wisla nie poszla do przodu nawet o cal. Nie potrafie sobie tego wytlumaczyc. Jak tacy ludzie jak Cupial czy Wojciechowski mogli sie dorobic takiej kasy?
Albo traktowali oni inwestycje w sport jako zabawe, albo w biznesie mieli wiecej szczescia niz rozumu.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 09.12.2012 o godz. 00:48.
|