gigant napisał(a):

|
Ale wg wesołego Garguły bramka na 0-4 ustawia mecz więc jest przydu.pcony genetycznie,
|
I ma rację, o czym wspomniałem w temacie meczowych. Po czwartej bramce Zagłębie ewidentnie odpuściło, nie chciało im się już cisnąć. Sytuacji mieli masę, ale byli już w trybie "plaża". "Nie udało się strzelić? Trudno, pogramy w dziada przed ich polem karnym". Dopiero sędzia ich wkurzył karnym, ale na szczęście zaraz potem skończył mecz.
Inaczej Garguła musiałby pewnie stwierdzić, że co prawda czwarty ustawił, ale dopiero ten piąty to już zupełnie ich dobił...