3:0 w dupe a Kula zakłada ręce i standardowo łazi przez ławką rezerwowych dokładnie tak jak łazi sprzedawca kiełbasek pod stadionem

Ciekawe co mu się tam w główce mętliło pod tymi kłakami kiedy padł gol na 4:0 dla Zagłębia... Może pomyślał tak jak Garguła: "Gol na 4:0 ustawił mecz"
Swoją drogą skoro Probierz woli łamagi z Bełchatowa od łamag z R22 to coś musi oznaczać...