Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 08.12.2012, 18:30
comek napisał(a):Wyświetl post
http://www.youtube.com/watch?v=DvNohdQQtis

ile było takich zagrań Meliksona w tej rundzie?
Niech zgadnę: 0?
A nie przyszło Ci do głowy, że żeby zagrać dobrą piłkę, to jeszcze trzeba mieć komu? Trzeba mieć z kim grać?
Po ostatniej krytyce Meliksona postanowiłem sobie, że w dzisiejszym meczu szczególnie dokładnie przyglądnę się chłopakowi. Wnioski są niestety jakie są - to całe bieganie Meliksona w poprzek boiska,. holowanie piłki czy większość niecelnych podań to niestety efekt totalnego braku ruchu jego partnerów... jeden stoi i czeka, aż mu piłka podtoczy się do nóg, następnych dwóch stoi jak stado baranów i się nie pokażą na pozycję, jeszcze inny zamiast podać i wyjść to schowa się za obrońcę... Melikson nie ma z kim grać w tym zespole i lepiej niech idzie - ale nie dlatego, że nic tej drużynie nie daje, tylko dlatego, że szkoda, żeby ostatnie 3-4 lata swojej kariery zmarnował mając koło siebie bandę gamoni. Taka jest brutalna prawda.

Kulawik powinien wrócić do MESY. taktyczne zero. Mamy beznadziejny zespół i gramy na wyjeździe. Każdy średnio zdolny trener ustawiłby drużynę na grę z kontry, ale nie Kulawik - sen o dawnej potędze Wisły karze mu rzucać się na ślepo do ataku zostawiając z tyłu asów defensywny w postaci Fredka czy Jovanovica. Żeby jeszcze miał kim atakować - a gdzie tam. Posadził na ławie Genkowa (ok. chory), ale i Bogusia czy Kojota, który jaki jest taki jest, ale przynajmniej umie zagrać kombinacyjnie, a wystarczyło mu na to 5 minut dzisiejszego meczu...

W końcu, jak się po raz dziesiąty na konferencji przedmeczowej powie, że "...zagramy wysokim pressingiem.." to wiadomo, jak zareaguje trener przeciwnej drużyny...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując