Leczył kontuzję, ale po niej wrócił i jest w pełni sprawny, co udowadniał w meczach Anderlechtu czy reprezentacji Polski. A że ostatnio nie gra w Belgii, cóż, tam mają taką kadrę, że mogą sobie pozwolić na sadzanie Wasyla na ławce...
Albo Cupiał faktycznie będzie chciał odbudować Wisłę i ściągnie do klubu charakternych i zadziornych piłkarzy jak Wasilewski, albo zadowoli się obecnym stanem rzeczy i zakontraktuje kolejne ....eczki po 3-dniowych testach. Oby zdecydował się na plan "nr 1".
