martin_TSW napisał(a):

|
Jeżeli chodzi o Poldim, to kadrowo i doświadczeniem daliby radę. Wykończyła ich skala kontraktu, głownie ze względu na kasę (niska marża, wzrost cen materiałów, brak pieniędzy i rosnące zadłużenie).
|
Jak widzę człowiek z branży. Dlatego przeczytaj to wyboldowane jeszcze raz i oceń czy przypadkiem nie ma tu sprzeczności. Bo dla mnie jest oczywiste: skoro wykończyła ich skala kontraktu (a w zasadzie kontraktów) to znaczy że nie dali rady ani kadrowo, ani finansowo, ani pod względem know-how. I sprawa była oczywista już w momencie wygrania przez nich kontraktów autostradowych. Gdyby nie Radziwiłł nie mieliby na nie najmniejszych szans.
Cytat:
|
W budownictwie niby jest kryzys a rynek nieruchomości zaczyna się przegrzewać
|
Czy kolega aby napewno chciał powiedzieć to co napisał

Rynek nieruchomości zaczyna się przegrzewać

Tak schłodzony jak ostatnimi czasy nie był chyba jeszcze nigdy. Kompletny zastój.
Cytat:
|
... jeszcze bardziej mgliście wygląda ten przedłużony "rajd św. Mikołaja" w strefie euro, który od mijającego kwartału i przez kolejne trzy kwartały ma wyciągnąć strefę euro powyżej 1% wzrostu PKB
|
A niedoszły najmłodszy nie daje o sobie zapomnieć. Odpuściłem dług publiczny a tu nowy babol

. Wyjaśnij proszę w jaki sposób "rajd św. Mikołaja" w strefie euro ma wyciagnąć do góry wzrost PKB w tej strefie

Kompletne pomieszanie z poplątaniem

. Aby Ci się łatwiej szukało masz jeszcze link:
http://en.wikipedia.org/wiki/Santa_Claus_rally
A to informacja która najbardziej mnie dzisiaj zaskoczyła:
http://niezalezna.pl/35576-polska-w-...trefie-wplywow
i cytat:
To właśnie działający przy BBN-ie Strategiczny Przegląd Bezpieczeństwa Narodowego przygotował szokującą ekspertyzę „Budowa zintegrowanego bezpieczeństwa narodowego Polski”. Zdaniem jej autorów optymalny rozwój sytuacji międzynarodowej, który może zapewnić Polsce stabilność, to taki, w którym zostaną zrealizowane rosyjskie cele strategiczne w Europie. Twierdzą, że minął już okres błędów lat 2004–2007, kiedy przyjęliśmy politykę klientelizmu wobec USA, co z kolei „obniżyło nasz prestiż narodowy”.
„Rola NATO powinna być drugorzędna ze względu na nawarstwioną latami w świadomości Rosjan opinię o nim jako wrogu bloku zagrażającym ZSRS, a potem Rosji. […] Polska musi traktować to państwo [Rosję] […] nie jako przeciwnika, lecz istotnego gwaranta bezpieczeństwa europejskiego, w tym naszego bezpieczeństwa”
Nie od dziś wiadomo o związkach Komoruskiego z byłymi służbami ale żeby tak z otwartą przyłbicą .... Jednak spore zaskoczenie.