Dariook, ale po co znowu te kazania o helmutach i hiszpaniach?
Ja tylko zwrocilem uwage na to by
nazywac rzeczy po imieniu. Dziadostwo dziadostwem jest. I nie, to nie oznacza bys zaraz odlatywal sobie na barcelonskie chmurki.
Wystarczy ze bedziesz dobrze wypadal na tle klubow z tej samej polki finansowej. Tak sportowo jak i organizacyjnie. Ja nie mam pretensji do Cupiala o to ze jego Wisla nigdy nie byla konkurentem dla Barcelony. Badzmy powazni.
Ja mam pretensje o to ze Wisla nie jest konkurentem dla takich zespolow jak Pilzno. Sportowo i, przede wszystkim, organizacyjnie. Zwykle dziadostwo!
A MP
same w sobie sa gowno warte. Ot, grzeja tylko ultrasow. Tu chodzi o to by zblizac sie do europy (przynajmniej do 2 ligi europejskiej), a nie o to by zadowalac sie mistrzami ogorkowatej ligi. Ani z punktu widzenia sportowego, ani z punktu widzenia finansowego takie mistrzostwa nic nie znacza.
------------------------------------------
Cytat:
|
Jak się nie ma co się lubi , to się kolego lubi co ma!
|
Jestem biedny, a wiec bede lubial biede! Yupi!
Bez jaj. Tu chodzi o to by probowac byc mniej biednym, a nie o to by lubiec owa biede.