Pawłowski to Pawłowski tamto. Widocznie kibice swoje, a Bednarz z Cupiałem swoje
Murzynek to byłby transfer w typie Frederiksena, bezrobotny piłkarz szukający po świecie pracodawcy.
Z drugiej strony po co testują, jak się i tak nie poznają czy ktoś jest dobry czy nie.
Zazwyczaj odstrzelą co konkretniejszych a wezmą największego ogóra.